wtorek, 3 sierpnia 2010

grzech 1. zazdrość

Zazdroszczę. Różnych rzeczy : czasem lekkości pióra, czasem poczucia humoru, czasem pieniędzy i wiedzy, a czasem rzeczy wyimaginowanych. Czego dziś? Dziś wierzę, że inni osiągnęli sukces łatwo, bez problemowo, nie okupiony niczym... banalnie... prosto, że mają magiczne KNOW HOW, robią sztuczki, sypia pyłkiem i zdobywają klientów do swoich agencji ot tak...

Ciężko mi rozpoczynać swój biznes... myśląc tak na dzień dzisiejszy. W piątek Dorota z Jesajkenu będzie mnie przekonywać że jest inaczej i że zazdrościć... nie warto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz