sobota, 12 czerwca 2010

horoskopy google'a

Uzależniłam się. Przyznaję. Nie jest to może najmądrzejsze z uzależnień... ale jednak uzależnienie. Codziennie odpalam google'a ... i widzę mój horoskop. Zazwyczaj jest krótki, mówi o zmianach, ciągłych zmianiach... o pracy, życiu i innych - jak to horoskopy... i pasuje - idealnie i codziennie.

Dzisiejszy: 

Zwracaj uwagę na swoje własne gwałtowne emocje gdyż dotąd jakieś uczucie długo gromadziło się w podświadomości, tuż pod powierzchnią Twego świadomego ja. Doszło do sytuacji podobnej do wulkanu, kiedy lawa zbiera się pod powierzchnią by wystrzelić w wielkiej erupcji. Tłumione (nawet nieświadomie) emocje mają tendencję do gwałtownego wyrażania się. Porzuć to co zbędne i niepotrzebne. Jest to doskonały okres do porządków zarówno tych w życiu jak i w szafie. Nie angażuj się też w cudze kłopoty bo nic na tym nie zyskasz.

I co wy na to? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz