robiliśmy wczoraj muffinki. przepyszne jak mi się wydaje... a przynajmniej przepysznie smakowały dziś rano...
Mam genialny przepis z whiteplate...
2 szklanki mąki + 2 łyzeczki proszku do pieczenia + 2/3 szklanki cukru brązowego... 1/4 łyżeczki soli... wymieszać!
w drugiej miseczce: jedno jajeczko, szklanka mleka, torebeczka cukru waniliowego ( ja dodaje mniej.. a do tego dodaje potem wnetrze laski wanili...) ...100 g masełka stopionego - wymieszać
wymieszać zawartość jednej miski z drugą... i najfajniejsze... dodac szklankę zmielonych orzeszków ( jakie tylko chcecie: ja mam płatki kokosowe, orzeszki laskowe + brazylijskie..) + 2 stu gramowe tabliczki białej lub czarnej ( ja mieszam!) czekolady... również zmielonej...
orzechowo - czekoladowy składzik dodajecie do miski z masą ciasta i mieszacie delikatnie...
a potem: foremka na muffiny, papilotki... łyżka... i do piekarnika do 200 stopni rozgrzanego na 20 minut... no dla mnie pycha!




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz