niedziela, 13 czerwca 2010

Restauracja Polska Różana

To nie jest autopromocja. Nie jest to też post o miejscu w którym byłam i które mnie zachwyciło. Niestety nie. Wpis ten dedykuję obrazowi, pewnego lokalu, który wygląda mniej więcej tak

Pojechaliśmy do Coffe H w Europleksie, po kawę, aby mojemu ukochanemu po popołudniowej drzemce, zrobić dobrze. w trakcie powrotu... trafiliśmy na Kawiarnię Różaną która z zewnątrz zachwyciła mnie... Ceny nie wyglądają na bardzo zachęcające, ale opinie w internecie - same na +. Poprosiłam Piotrka abyśmy się tam wybrali... i mam nadzieję, że kiedyś spędzimy tak jakąś romantyczną kolację.. albo sympatyczny lunch... cokolwiek... oby razem, oby w słońcu.

ps. czytałam też opinię o Różanej w zimie - ponoć płonie kominek... chciałabym to też zobaczyć i szczerze? To póki co jedyny powód dla którego chciałabym aby była już zima...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz